Szybkie tłumaczenia

31 października 2019
szybkie tłumaczenia

Szybkie tłumaczenia – czyli „na już”, „na wczoraj”, „na zaraz”

szybkie tłumaczenia

Jak to właściwie jest? Czy tzw. szybkie tłumaczenia są dobrym źródłem dochodu? Czy też może zmorą biur tłumaczeń oraz samych tłumaczy? Co można zrobić, aby pomóc tłumaczom w ich pracy i nie nadwyrężyć własnego budżetu. Postaramy się odpowiedzieć na te wcale nie tak proste pytania.

Szybkie tłumaczenia, ekspresowe usługi – wszyscy się coraz częściej spieszymy

Życie i praca bywają skomplikowane – wszyscy o tym wiemy. Prawdopodobnie większości z nas zdarzyło się, że w wyniku nieprzewidzianych zdarzeń, potrzebujemy jakiejś usługi na „już”, na „natychmiast” lub na „wczoraj”. Branża tłumaczeniowa nie jest tu wyjątkiem. Zwroty typu „100 stron na jutro” to codzienna wręcz rzeczywistość w pracy naszego biura. Wprawdzie większość tłumaczeń można zaplanować wg ustalonego wcześniej harmonogramu. Zdarzają się jednak sytuacje, w których takie zlecenie pojawia się nagle i z reguły jest ono dla Klienta ważne. Staramy się zawsze wyjść naprzeciw potrzebom naszych Partnerów więc w takim dniu „zaprzęgamy” wszystkie ręce oraz umysły do pracy i realizujemy zlecenie.

Jak wygląda nasza praca, kiedy Klient zleca nam szybkie tłumaczenia?

Musimy w tym miejscy zasygnalizować jedną ważną kwestię – tego typu zlecenie potrafi zdezorganizować pracę całego biura, gdyż aktualne i bieżące projekty muszą zostać przerwane, aby zdążyć na czas. Tłumacze oraz koordynatorzy niezwykle często zmuszeni są również do porzucenia, zaplanowanych wcześniej, prywatnych spraw, aby skupić się właśnie na wykonaniu usług tłumaczeń ekspresowych i tłumaczeń superekspresowych. Zarywanie nocy, praca w weekendy, odstawienie wszystkich czynności domowych, stres koordynatorów oraz tłumaczy związany z wykonaniem tłumaczenia na czas, to częste sytuacje w naszej pracy. Utrudnieniem potrafi być również fakt, iż sam zleceniodawca często nie do końca wie, ile stron tłumaczenia chce zlecić. Wiąże się to z różnymi, często bardzo skomplikowanymi, procesami wewnątrz naszej firmy. Szybkie tłumaczenia może są szybkie, ale na pewno nie są łatwe.

Czym dokładnie są te szybkie tłumaczenia?

Najczęściej dzielą się na dwa podstawowe rodzaje:

  • Tłumaczenia ekspresowe lub pilne. Są to tłumaczenia wykonywane w trybie powyżej 4-8 stron na dzień. Dopłaty do stawek bazowych za tego rodzaju tłumaczenia mogą wynosić w granicach od 25%, a w kilku przypadkach nawet do 100%
  • Tłumaczenia superekspresowe. Są to tłumaczenia wykonywane w trybie powyżej 9-12 stron na dzień. Dopłaty do stawek bazowych za te tłumaczenia wynoszą w granicach od 50%, a w kilku przypadkach nawet do 150%!

Należy nadmienić, iż terminy za tłumaczenia ekspresowe i tłumaczenia superekspresowe, w większości przypadków, liczone są od następnego dnia roboczego.

Również w większości przypadków tłumaczenia te nie podlegają gwarancji, gdyż trzeba założyć, iż pośpiech i stres może mieć istotny wpływ na jakość oddawanych tekstów.

Szybkie tłumaczenia okiem tłumaczy:
Gosia

„Jako tłumacz chciałabym oczywiście zawsze i bez względu na okoliczności dysponować ilością czasu wystarczającą do rzetelnego przetłumaczenia tekstu. Realia nie zawsze jednak wyglądają tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Zdarza się niestety, że Klient potrzebuje tłumaczenie rzeczywiście „na dzisiaj, a najlepiej na wczoraj”. W firmach, czy w kancelariach prawnych, gdzie terminy negocjacji przeciągają się, a umowy pojawiają w ostatniej chwili i muszą zostać natychmiast podpisane, jest to praktycznie codzienność. Inaczej być po prostu nie może i nie ma co się z tego powodu obrażać. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy tekst do tłumaczenia dostajemy bardzo późno, gdyż Klient nie zawsze zdaje sobie sprawę, że tłumaczenie zajmuje sporo czasu. Musimy pamiętać również, że ekspresowe świadczenie usługi wymaga odpowiedniego wynagrodzenia. Szybkie tłumaczenia wiążą się często z porzuceniem na rzecz pilnego tłumaczenia innych zleceń oraz zwiększonym poziomem koncentracji i wysiłku po stronie tłumacza”.

Marzena

„Na proces przygotowania tłumaczenia składa się samo dokonanie przekładu, ale także jeszcze weryfikacja, która wykonuje tłumacz – weryfikator. Musimy niekiedy zasięgnąć także opinii u osoby pracującej w danej branży. Dlatego staramy się tak negocjować z klientem termin przygotowania tłumaczenia szybkiego. Chcemy, aby tłumaczenie, które od nas otrzyma, mimo skrócenia czasu, było prawidłowe. Przyjmowanie zleceń szybkich (na już) trzeba zawsze dobrze przemyśleć. Nie wystarczy powiedzieć klientowi:” dobrze, zrobimy to”. Tłumaczenie szybkie trzeba wykonać prawidłowo i na czas, tak aby zadowolony klient do nas powrócił.”

Basia


„Klient potrzebuje szybkiego tłumaczenia, często „na wczoraj”. Bardzo proszę – jesteśmy do dyspozycji. Nasze Biuro Tłumaczeń jest w stanie wykonać wszystkie tłumaczenia. Zarówno zwykłe, jak i poświadczone w szybkich terminach i w przystępnej cenie. Reagujemy szybko. Od przyjęcia zamówienia, przez sprawną, rzetelną wycenę, profesjonalne tłumaczenie i wreszcie przekazanie gotowego tłumaczenia do klienta. Osobiście chciałabym, aby Klienci zwracali się do nas częściej z tłumaczeniami zwykłymi/przysięgłymi ze standardowym terminem realizacji. Wolałabym abyśmy tłumaczenia szybkie realizowali rzadziej. Wiem jednak, że nie zawsze zależy to od Klienta i na tzw. „siłę wyższą” nic nie poradzimy :)”

Jak optymalnie zlecać szybkie tłumaczenia i jak się do takiego zlecenia przygotować?

  1.  Pamiętajmy, że szybkie tłumaczenia to zawsze skomplikowany proces i postarajmy się zrozumieć specyfikę pracy tłumaczy.
  2. Przyjrzyjmy się wewnętrznej organizacji pracy. Wyznaczanie bezwzględnie obowiązujących terminów przygotowania dokumentacji pozwoli uniknąć dodatkowych kosztów i stresu zarówno Klienta i tłumaczy.
  3. Planujmy z wyprzedzeniem. Im lepiej zorganizujemy swoją pracę i określimy wcześniej potrzeby, tym płynniej wszystko zrealizujemy.
  4. Zastanówmy się, czy rzeczywiście potrzebuję tłumaczenia na ” wczoraj”. Być może mamy przestrzeń na, chociażby drobne, przesunięcie terminu.

Nie zawsze więc prawdą jest powiedzenie – „gdy się człowiek spieszy, to się tłumacz cieszy!” 😉