Słynne cytaty w tłumaczeniu i zadaniach tłumacza

11 października 2023
Cytaty w tłumaczeniach
5/5 - (10 votes)

Tłumaczenie, praca tłumacza i odpowiedź na pytanie  jak przetłumaczyć cytaty w tłumaczeniu to temat poruszany przez wielu słynnych twórców i myślicieli – przedstawicieli zawodu, a także pisarzy, filozofów, krytyków literackich i innych przedstawicieli kultury.

O tym, czym jest sam przekład, tak pisał francuski poeta Henri Meschonnic: „Przekład jest więc tylko momentem tekstu pozostającego w ciągłym ruchu. Przekład jest obrazem, choć nigdy nie skończonym. Nie byłby w stanie tekstu unieruchomić”. Indyjska krytyczka kultury Gayatri Chakravorty Spivak twierdzi, że „przekład jest najintymniejszym aktem czytania”. Według Günthera Grassa zaś: „Tłumaczenie to to, co zmienia wszystko, aby nic się nie zmieniło”.

Cytaty w tłumaczeniu według Hieronima ze Strydonu

Jednym z najważniejszych wyzwań dla tłumaczy od dawna jest przekład Biblii.  Tak pisał o tym Hieronim ze Strydonu: „Ja bowiem nie tylko wyznaję, lecz wprost i otwarcie oświadczam, że w tłumaczeniu pism greckich – wyjąwszy Pismo Św., gdzie i porządek słów jest tajemnicą – wyrażam nie słowo za słowem, lecz myśl za myślą”. Twierdził także: „Niełatwo jest cudze pisma przekładać tak, by miejsca, które w obcym języku dobrze wyrażono, zachowały tę samą ozdobność w tłumaczeniu, ponieważ każdy język ma różne właściwości swoich wyrazów”.

Więcej na temat Św Hieronima patrona wszystkich tłumaczy znajdziecie Państwo w tekście naszego autorstwa tutaj

Sztuka przekładu

Sztuka przekładu z pewnością nie jest łatwa. Cytując Voltaire’a: „Tłumaczenia są jak kobiety – albo piękne, albo wierne”. Czy zatem doskonałe tłumaczenie jest w ogóle możliwe? Jak pisał poeta Stanisław Jerzy Lec: „To nic, że wielu naszych dzieł nie można przetłumaczyć, smutniej, że nie można ich cudzoziemcom wytłumaczyć”. Według austriackiej pisarki Marii von Ebner-Eschenbach: „Duch danego języka wyraża się w jego nieprzetłumaczalnych słowach”, natomiast słynny filozof i tłumacz Walter Benjamin twierdził: „Oczywiste jest wreszcie, jak bardzo wierność w oddawaniu formy utrudnia oddanie sensu”. Problem właściwego doboru słów tak podsumował amerykański pisarz Mark Twain: „Między słowem właściwym i prawie właściwym jest taka sama różnica, jak między błyskawicą i świetlikiem”.

 

Franz Rosenzweig pisze: „Tłumaczenie to służba dwóm panom – czyli coś, czego nikt nie jest w stanie zrobić. Dlatego – jak to zawsze się dzieje z czymś, czego w teorii nikt nie jest w stanie zrobić – w praktyce wszyscy się nim zajmują. (…) ta teoretyczna niemożliwość przyniesie nam odwagę skromności, która pozwoli wymagać od tłumaczenia nie czegoś niemożliwego, lecz po prostu tego, co musi zostać zrobione”. Władysław Witwicki, tłumacz dzieł Platona, mówił w wywiadzie: „To jest robota podobna do haftu albo do układania mozaiki: kamyk po kamyku. Każde słowo opatrzyć trzeba, osłuchać i „obwąchać”, bo idzie nie tylko o to samo znaczenie, ale przy tym o ton i o woń słowa i zwrotu. O ten sam rytm, a gdzie można – to i o dobór dźwięków, bo i to nieobojętne w słowie Platona”.

Trudności tłumacza

Jednym z najtrudniejszych zadań tłumacza jest przekład tekstów poetyckich. O tłumaczeniu poezji poeta Josif Brodski wypowiadał się następująco: „Żeby tłumaczyć, trzeba – jeśli nie znać – przynajmniej mieć jakieś pojęcie nie tylko o systemie idei autora, jego wykształceniu i szczegółach biografii, ale również o jego etykiecie albo raczej o etykiecie poezji, w której tworzył”. Twierdził również, że „W tłumaczeniu pewna strata jest nieunikniona. Ale bardzo wiele można też zachować. Można zachować metrum, można zachować rymy (nieważne, jak trudne za każdym razem się to wydaje), można i trzeba zachować znaczenie.”

Tłumaczenie to temat pojawiający się nie tylko w tekstach naukowych, ale także w literaturze popularnej. Polska pisarka Monika Szwaja w powieści „Gosposia prawie do wszystkiego” tak pisze o trudnościach, z jakimi mierzy się tłumacz: „No tak. Same rymy męskie. Maria ćwiczyła już dla własnej przyjemności tłumaczenia z angielskiego, niemieckiego i rosyjskiego, przy czym dokonała odkrycia: z rymami męskimi, czyli jednosylabowymi, wcale w języku polskim nie jest tak źle – pod jednym warunkiem: że pisze się coś śmiesznego. Jeśli chcemy być poważni, natychmiast zaczynają się schody.

Niektórzy tłumacze nie zwracali uwagi na takie drobiazgi i zmieniali akcenty w wierszach na polskie, ale przecież nie można zmienić akcentów w piosence, bo onaż się nie da zaśpiewać!”.

Zleć tłumaczenie

Aby zlecić tłumaczenie wystarczy do nas zadzwonić po nr tel.: 225841010. Można także napisać e-mail: tlumaczenia@agencjatlumaczen.com.pl lub wypełnić poniższy formularz:

    1

    JĘZYK

     

    2

    ZAŁĄCZ PLIK


    3

    WYBIERZ (*)

    Tłumaczenie zwykłeTłumaczenie przysięgłeTłumaczenie ustneInne (napisz w Uwagach jakie)

    4

    WYŚLIJ ZAPYTANIE

    (*) Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, w celu przedstawienia wyceny tłumaczenia telefonicznie 668 041 698 lub poprzez e-mail

    (*) Akceptuję politykę prywatności

     

    Dobre tłumaczenie

    Jakie zatem powinno być dobre tłumaczenie? Według Gogola „Tłumaczenie powinno przypominać szybę, całkowicie przezroczystą, tak aby czytelnik nie zauważał jej istnienia”. Z kolei Wilhelm von Humbolt mówi: „Tłumaczenie tym bardziej odbiega od oryginału, im bardziej dąży do wierności”.

    Edmond Cary zauważa: „Z konieczności przełożenia danego tekstu wynika konieczność dokonywania wyborów. I tutaj tkwi odpowiedzialność tłumacza”. Według E. Balcerzana: „Tłumaczenie właściwe usiłuje oddać sprawiedliwość autorowi oryginału, mówić jego głosem. Tłumacz zadowala się tu niejako rolą rozumnej stacji przekaźnikowej. Interpretacja natomiast czyni głównym podmiotem wypowiadawczym tłumacza”. Ludwik Osiński pisał natomiast: „W tłumaczeniu […] żądamy, aby wszystko, porównane z oryginałem, godne było pochwały. Trzeba tu ciągle walczyć z autorem, utrzymać przerwy równowagę, przenosić harmonią, godzić sprzeczne czasem języki, a pomimo trudności nigdy nie dać się zwyciężyć”.

    Sztuka tłumaczeń

    Niezaprzeczalnie tłumacze odgrywają istotną rolę w szerzeniu i popularyzacji kultury. Ryszard Stemplowski pisze: „Tłumacz należy do grupy pośredników kulturowych. To doniosła rola społeczna. I szczególnego rodzaju składnik tożsamości. Kto ‘tłumaczy’, ten nie tylko ‘przekłada’, ale i wyjaśnia – tzn. tłumaczy coś czytelnikowi. Tłumacz uczestniczy w zapośredniczaniu wiedzy o człowieku w stosunkach między ludźmi o odmiennych językach ojczystych, powiększa gęstość ponadnarodowej komunikacji społecznej. Chociaż bowiem ‘ile języków znasz, tyle razy człowiekiem jesteś’, to za każdym razem człowiekiem innym”.

     

    Andrzej Sapkowski, autor popularnej serii książek o Wiedźminie, tak wypowiada się z na temat sztuki tłumaczenia: „Nie ma czegoś takiego, jak proza nieprzekładalna. Są tylko źli tłumacze”. Twierdzi również: „Sztukę translatorską mam za Sztukę przez duże S”.

    Z kolei według Waltera Benjamina: „Historia nieraz dowiodła słuszności utartego przesądu, że znakomici tłumacze są takimiż twórcami, a mierni twórcy lichymi tłumaczami”. Hiszpański filozof i eseista José Ortega y Gasset uważa, że „tłumaczenie nie jest kopią, lecz aktem twórczym”. Istnieją różne sposoby patrzenia na sztukę przekładu i różne definicje dobrego tłumaczenia, ale jest to niezmiennie nieodzowna część wymiany międzykulturowej, zarówno dawniej, jak i w obecnym zglobalizowanym świecie.